Dowiedziałam się o tym zdarzeniu wczoraj wieczorem...
W poniedziałek w nocy doszło do eksplozji. Andy niechcący zapalił coś na balkonie Liama. Został mocno poparzony. Liam zdradził, że Andy ma poparzenia na górnej części ciała. Payne był w kuchni, kiedy doszło do wybuchu, szybko się pozbierał i pomógł opanować płomienie. Wtedy wsiadł do ambulansu z poparzonym Andym i pojechali razem do szpitala. Liam wyszedł z tego zdarzenia bez szwanku, ale balkon został zniszczony.
To jest zdjęcie ulicy, na której wybuchł pożar: <Klik>
Więcej informacji znajdziecie na tej stronie: <Klik>
Co o tym sądzicie? Żeby nie było wątpliwości dodam, że Andy wraca już do zdrowia :)
Ja na początku się wystraszyłam, ale jak się dowiedziałam, że nie jest tak źle, to od razu się uspokoiłam.
Pozdrawiam! <3 / Larsy xxx.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz